Aktualnosci: Dlaczego będę głosował na Henryka Stokłosę?

Roman Śliga,
przewodniczący Stowarzyszenia Gospodarstw Agroturystycznych Północnej Wielkopolski ,,Krajna’’ w Złotowie Ja również jestem działaczem gospodarczym, posiadam gospodarstwo rolne i agroturystyczne – uważam, że senator Henryk Stokłosa znakomicie sprawdził się zarówno w swojej pracy parlamentarnej, jak i na niwie gospodarczej. Bardzo dużo zrobił dla naszego regionu nie tylko jako senator, biznesman, ale także jako człowiek. I to należy docenić i kibicować senatorowi w jego działaniach. W naszym społeczeństwie nie docenia się ludzi, którzy najpierw zrobili coś dla siebie i swojego regionu, a dopiero później zajęli się polityką. Niestety, wiem z własnego doświadczenia (byłem radnym i przewodniczącym Rady Gminy w Białośliwiu), że większość pcha się do władzy po to, żeby coś na niej skorzystać. W przypadku senatora Stokłosy na pewno tak nie jest, bo on najpierw zajął się rozwojem firmy, a dopiero potem polityką. I tak powinno być zawsze.

Wojciech Nowaczyk,
burmistrz Chodzieży Senator Henryk Stokłosa swoją pracą i życiem udowodnił, że jest konsekwentny w realizacji postawionych celów. Jest też prężnym przedsiębiorcą, zaangażowanym w rozwój polskiej gospodarki, ale również tej na naszym terenie. Dba również o lokalny interes, czego udowadniać nie trzeba. Niestety, senator Stokłosa jest zwalczany przez siły wrogie rozwojowi polskiej gospodarki. Bardzo ważne jest również to, że Henryk Stokłosa to otwarty człowiek, zaangażowany, nieschematyczny, pracujący ciężko od rana do nocy. I nie mówi dużo, jak wielu polityków, z których słów nic nie wynika, ale dużo działa. Pracowałem z senatorem Stokłosą nie tylko w parlamencie, ale i tu, w byłym województwie pilskim. Świetnie się rozumiemy i znakomicie nam się współpracuje. Życzyłbym sobie i nam wszystkim, aby jeszcze wielu ludzi było tak mocno zaangażowanych, jak Stokłosa, bo wtedy polskie interesy będą wyglądały zupełnie inaczej – dużo lepiej, niż teraz.

Sławomir Jaroszewicz,
łowczy okręgowy, przewodniczący Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Pile Ponieważ Henryk Stokłosa jest członkiem naczelnych władz Polskiego Związku Łowieckiego; popiera w całej rozciągłości polski model łowiectwa oraz struktury Polskiego Związku Łowieckiego. Opowiada się za uspołecznionym modelem łowiectwa, gwarantującym możliwość polowania wszystkim kolegom myśliwym, bez względu na ich status majątkowy. Jest zagorzałym przeciwnikiem prywatyzacji Lasów Państwowych, co jednoznacznie potwierdził swoim wystąpieniem podczas ostatniego Krajowego Zjazdu Delegatów PZŁ w Warszawie. Ponadto nie szczędzi sił i środków na wspieranie działalności Polskiego Związku Łowieckiego. Podejmuje cały szereg działań mających na celu przybliżenie zadań PZŁ w kształtowaniu świadomości młodego pokolenia Polaków, i roli jaką nasz Związek pełni w zakresie nie tylko łowiectwa, ale również ochrony przyrody i środowiska naturalnego w trosce o prawidłową realizację gospodarki łowieckiej. Jest myśliwym, na którego pomoc, przyjaźń i doświadczenie koledzy myśliwi mogą zawsze liczyć. Dowodzi tego jego dotychczasowa działalność i postawa w dziedzinie łowiectwa. Jestem przekonany, że jako obecny i przyszły senator RP Henryk Stokłosa będzie doskonałym gwarantem oczekiwanej przez wszystkich myśliwych stabilności Polskiego Związku Łowieckiego, stojąc na straży naszych praw.

Bogumiła Hromiak-Paprzycka, z-ca dyrektora Oddziału Terenowego Agencji Nieruchomości Rolnych w Poznaniu Filia w Pile, wiceprzewodnicząca Wojewódzkiej Rady Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Poznaniu, przewodnicząca Rady Powiatowej SLD w Pile, przewodnicząca Fundacji Pomocy Rodzinie i Niepełnosprawnym ,,Szansa’’ w Pile:
- Henryka Stokłosę znam od 30 lat, a zatem znacznie dłużej niż jest on senatorem RP. Podziwiam go za ogromną pracowitość, życiowe osiągnięcia i wielkie serce. Do wszystkiego, co osiągnął, doszedł wyłącznie własną pracą; nikt mu niczego nie podarował, niczego też nie odziedziczył w spadku. Nadal bardzo ciężko pracuje. Jednakże ani sukcesy w biznesie, ani w polityce nie zmieniły go; nadal jest normalnym człowiekiem, szanującym swoich przyjaciół i zawsze otwartym na potrzeby innych ludzi. Nie raz już mu dziękowałam za wsparcie, jakiego udziela naszemu Stowarzyszeniu Pomocy Rodzinom i Niepełnosprawnym. Jestem przekonana, że bez jego wydatnej pomocy efekty naszych działań byłyby znacznie skromniejsze.

Marian Barełkowski, dyrektor Wydziału Oświaty Starostwa Powiatowego w Pile:
- Henryka Stokłosę znam od dawna, jeszcze z czasów, kiedy nie był senatorem, a zajmował się inną działalnością. Śledziłem jego karierę, zarówno jako biznesmena, jak i polityka, i wiem, że do wszystkiego doszedł ciężką pracą własnych rąk. Mam dla senatora Henryka Stokłosy wielkie uznanie za jego pracowitość i odwagę. Wyniki jego działalności pokazują, że jest bardzo doświadczonym senatorem i świetnym biznesmenem. Śledzę również techniczny rozwój jego firmy i wiem, że robi wszystko, żeby zlikwidować uciążliwe zapachy, które męczą mieszkańców. Jestem pewien, że już niebawem sytuacja ulegnie radykalnej poprawie i przykre zapachy zostaną zlikwidowane.

Franciszek Tamas, wójt gminy Białośliwie:
- Żaden z nas, konsumentów żywności pochodzenia zwierzęcego, nie zastanawia się, co się dzieje z niekonsumpcyjnymi resztkami. A przecież ktoś musi się nimi zajmować i robi to Henryk Stokłosa. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że zapachy mogą być nieprzyjemne, ale jednocześnie wiem, że senator robi wszystko co w jego mocy, żeby je zlikwidować. W życiu należy być honorowym. I to w dwie strony. Samorządy po wielokroć korzystały z uprzejmości senatora Stokłosy, korzystając z jego pieniędzy i darów. Dzieci wielu mieszkańców naszego regionu odpoczywały na jego koloniach, rodziny dostają bezpłatne paczki mięsne, senator zatrudnia wiele tysięcy osób. Ale honor to także wdzięczność i realizacja obietnic. Wielokrotnie spotykałem się z parlamentarzystami, którzy wiele obiecywali i… na tym się kończyło, bo były to tylko puste słowa. Henryk Stokłosa zawsze dotrzymuje słowa i to dla mnie wyznacznik honoru – jest godny do reprezentowania nas, społeczeństwa, jako polityk i jako biznesmen.

Lech Cabański, radny Rady Miasta Piły, przewodniczący Rady Miejskiej poprzedniej kadencji:
- Senator Henryk Stokłosa jest przedsiębiorcą, który uratował wiele firm przed upadłością, utrzymując przez to wiele miejsc pracy. Nie spoczął na laurach, ale ciągle inwestuje, tworząc nowe miejsca pracy. Podnosi poziom techniczny naszej gospodarki, inwestując w najnowocześniejsze technologie, maszyny i urządzenia. W zakładach należących do senatora spotkać można najnowocześniejsze rozwiązania techniczne, na poziomie europejskim, a nawet światowym. Pracując w firmach senatora Stokłosy, można się wiele nauczyć i nabyć nowych umiejętności. Co ważne, zarabia w kraju i za granicą, a inwestuje głównie w naszym regionie. Ci, którzy pracują u Henryka Stokłosy, chwalą sobie pracę u niego, natomiast krytykują go różnego rodzaju nieudacznicy, zwłaszcza ci, którzy musieli pożegnać się z pracą za kradzieże. Ciągle jeszcze brakuje u nas poszanowania pracy, pracodawcy i firmy, w której się pracuje. Mówi o tym większość pracodawców. Nie spotkałem natomiast wśród narzekających na pracodawcę nikogo, kto by się przyznał, że stracił pracę za złodziejstwo lub nieróbstwo. Senator Henryk Stokłosa ma jeszcze jedną cechę godną podkreślenia: potrafi dzielić się swoimi dochodami z innymi, a krąg obdarowanych i tych, którym pomógł, jest olbrzymi. Nie znam drugiego takiego darczyńcy w naszym regionie. Dlatego cenię, szanuję i popieram senatora Henryka Stokłosę, podobnie jak wielu samorządowców i zwykłych ludzi.

Marek Nowakowski, sołtys Rudki w gminie Pniewy:
- To człowiek, który nie jest zależny od nikogo. Kampanię wyborczą robi za swoje pieniądze. Jest niezależny finansowo, co jest ogromnym plusem, bo zależność finansowa budzi kolejne zależności. Pomoc finansową w kampanii trzeba następnie spłacić. Tego problemu w przypadku pana Stokłosy nie ma. Podziw budzi to, w jaki sposób rozrosło się jego gospodarstwo. W obecnej chwili to już jest potęga. A pan Stokłosa zaczynał od jednego stawu hodowlanego, w którym uzyskał 17 ton przyrostu ryb z hektara, miał pomysły, zastosował jakąś podgrzewaną wodę – ta jego historia budzi podziw. To człowiek, który zaczynał od zera. Bo Stokłosa pracuje i niestety – niestety dla tych, którzy sądzą, że coś się im należy ot tak – udowadnia tą swoją pracą, że należy w tym kraju pracować, by coś osiągnąć. Nie wystarczy na coś liczyć. Trzeba zakasać rękawy i zabrać się do pracy. Pan Stokłosa na pewno ponownie będzie senatorem, bo ma duże poparcie wśród rolników. Pod koniec ubiegłej kadencji miał bardzo dobre kontakty także z sołectwami na terenie gminy Pniewy. Nasi sołtysi byli na zaproszenie pana Stokłosy w jego zakładzie, najnowocześniejszym jaki wtedy otwierał. Był to zakład inseminacji, unasieniania zwierząt, który mieści się w Śmiłowie pod Piłą. Koledzy sołtysi i z rad sołeckich, którzy uczestniczyli w tym spotkaniu, byli pod ogromnym wrażeniem. To jest XXI wiek – mówili. I ten kierunek należy właśnie kontynuować. Nasze całe rolnictwo powinno tak prężnie się rozwijać, a pan Stokłosa jest dowodem na to, że to jest możliwe. Nieraz zastanawiam się, dlaczego niektóre firmy padają… U nas, niedaleko Kwilcza, jest ferma trzody chlewnej Miłostowo. Nic tam nie szło tak, jak powinno. To była jakaś dziwna niemożność produkcji. W tej chwili jest tam nowy gospodarz i wszystko toczy się dobrze. Czyli nad wszystkim musi być dobrego gospodarza oko, a wtedy będą wyniki. Pan Stokłosa jest takim właśnie dobrym gospodarzem. Swoimi sukcesami potwierdza opinię, że wszystko zależy od człowieka.

Tadeusz Teterus – radny powiatu, etatowy członek zarządu powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego.
- Dlaczego głosuję na senatora Stokłosę? Argumentów jest kilka. Po pierwsze, szanuję ludzi, którzy mają w życiu jasno określony cel, do którego konsekwentnie zmierzają. Taką osobą jest właśnie senator. Po drugie, ten człowiek wpływa dynamicznie na rozwój gospodarczy regionu. Za jego przyczyną powstały nowe miejsca pracy, które można już liczyć w tysiącach. Pamiętam pierwszy festyn Henryka Stokłosy w Pile sprzed wielu lat. Wtedy padło z jego ust wiele deklaracji i obietnic, które były przez te lata konsekwentnie realizowane. Jest on, co tu dużo mówić, osobą wiarygodną, czego dowiódł już nie raz. W przeciwieństwie do wielu innych polityków, szczególnie w tym przedwyborczym okresie nie rzuca słów na wiatr i dotrzymuje danego słowa. Wie, co znaczy być odpowiedzialnym. Mało tego, potrafi dzielić się swoim majątkiem, szeroko angażując się w działalność wspierającą najbardziej potrzebujących w naszym regionie. Pomaga nie tylko osobom prywatnym, ale również instytucjom i organizacjom społecznym, uczestniczy także w wielu akcjach charytatywnych. Ludzi, którym pomógł, są całe rzesze. Mam wrażenie, że to nie jest człowiek, któremu zależy na tanim poklasku. Dla mnie podstawowym argumentem jest fakt pełnienia mandatu społecznego przez wszystkie kadencje. To swego rodzaju fenomen i fakt ten sam w sobie jest na tyle wymowny, że wymaga uznania nawet u tych, którzy starają się zdezawuować dokonania senatora Stokłosy. Bo skoro jest wybierany, to oznacza jedno – ludzie mu ufają...

Jan Jakubczyk – dyrektor sali sportowej w Trzciance.
- Najważniejszy powód to miejsca pracy. W obecnej sytuacji każde nowe stanowisko jest na wagę złota. Dzięki temu człowiekowi kilka tysięcy rodzin ma utrzymanie nie tylko w gminie Kaczory i okolicach Śmiłowa, ale także w całym naszym regionie. O takich ludzi należy dbać, a nie rzucać im kłody pod nogi w imię swoich partykularnych interesów. Stokłosa cieszy się powszechnym szacunkiem u wielu mieszkańców, niezależnie od tych wszystkich zawirowań. Podoba mi się, że senator nie miesza się w politykę, nigdy nie był związany z żadną opcją polityczną, a więc nie reprezentuje żadnej grupy interesów, ani z lewej, ani z prawej strony. Nie jest członkiem żadnej z ekip, które maczały palce w nieczystych interesach. To chyba kolejny atut. Natomiast wszyscy to zauważają, jest bardzo dbały o losy ludzi. Na dobrą sprawę mógłby powiedzieć - to ja państwu dziękuję, zwijam interes, bo i tak następne jego pokolenia mają z czego żyć. A co by się stało, gdyby nie daj Bóg przeniósł produkcję w inny rejon? Prawdziwa katastrofa, ludzie straciliby pracę, gmina wpływy z podatków. Przecież nie o to chodzi. Znając jego odpowiedzialność i konsekwencję wiem, że on tego nie zrobi. I jeszcze jeden ważny element. Nie każdy z dużych biznesmenów może się pochwalić takim zakresem pomocy ludziom, którzy tej pomocy potrzebują. Przecież dzięki państwu Stokłosom mnóstwo dzieci z popegeerowskich wiosek mogło po raz pierwszy wyjechać na normalne wakacje. Wiele dostało po raz pierwszy przyzwoitą wyprawkę do szkoły. Trzeba to docenić.

Wiesław Ekiert, współwłaściciel Agencji Promocyjno-Handlowej MINI MAX w Pile:
- Henryk Stokłosa budzi moje uznanie i szacunek zarówno jako senator, jak i biznesmen, przede wszystkim za jego niezależność i profesjonalizm. Zawsze liczył przede wszystkim na siebie. Nic nie spadło mu z nieba, a wszystko, co w życiu do tej pory osiągnął, zawdzięcza przede wszystkim własnej ciężkiej pracy. Jest jedynym znanym mi parlamentarzystą, który nie liczy na profity płynące z działalności politycznej, lecz wszystkie swoje poczynania - od kampanii wyborczej po pracę w Senacie RP, za którą nie pobiera wynagrodzenia - finansuje z własnej kieszeni, a więc nas, podatników, nic to nie kosztuje. Nie tylko, że nie czerpie z publicznej kasy, ale wręcz przeciwnie, ogromne kwoty przeznacza na pomoc dla potrzebujących. Owszem, jest biznesmenem - doskonale radzącym sobie w realiach wolnego rynku - ale z ogromną pasją tworzenia i równie wielkim sercem, otwartym na potrzeby innych ludzi. Przecież nie tylko w Pile i jej okolicach znany jest ze swej hojności i licznych akcji charytatywnych. Postrzegam go jako człowieka, dla którego pieniądze nie są celem samym w sobie, lecz jedynie środkiem służącym do realizowania ambitnych planów. Dzięki nieustannym inwestycjom w coraz doskonalsze funkcjonowanie firm już istniejących oraz w tworzenie nowych miejsc pracy, zatrudnienie znajduje kilka tysięcy ludzi, przede wszystkim w naszym regionie, ale nie tylko, bo w innych częściach kraju również. Ja sam jako prywatny przedsiębiorca doskonale zdaję sobie sprawę, ile wysiłku i zaangażowania wymaga prowadzenie tak wielkiej firmy. A przecież to nie tylko kwestia własnego zysku, ale również wielkiej odpowiedzialności za los zatrudnianych pracowników.

GRAŻYNA SZYMKOWIAK, przewodnicząca Rady Miejskiej Gminy Skoki:
- Jako kobieta mam wrażliwe serce i zawsze boleję, kiedy widzę biedne dzieci, których rodziców często nie stać na danie dziecku skibki chleba do szkoły. Tymczasem senator Henryk Stokłosa pomaga takim rodzinom, biorąc pod opiekę zwłaszcza ubogie dzieci. Dzięki senatorowi mogą one liczyć na skompletowanie wyprawki do szkoły oraz na prawdziwe święta. Bo przecież dla wielu rodzin świąteczna paczka od Henryka Stokłosy jest jedyną okazją na godne przeżycie świąt Bożego Narodzenia, czy też Wielkanocy – ze stołem zastawionym zgodnie z polską tradycją. Szanuję też senatora Henryka Stokłosę za to, że przez te 16 lat zasiadania w parlamencie nie wdawał się w żadne polityczne przepychanki. Mieliśmy już wiele rządów, ministrów, premierów i tak naprawdę obietnic było więcej, niż pracy. A tymczasem Henryk Stokłosa, zamiast dużo mówić, pracuje i przynosi to konkretne efekty. I to jest cecha dobrego polityka!

Stanisław Stec, poseł SLD, wiceminister finansów:
- W tych wyborach pierwszy raz będę miał problem z wyborem tych, na których będę głosował, gdyż do Senatu z tego terenu startuje trzech mocnych kandydatów. Po głębokim zastanowieniu zdecydowałem, że będę głosował tak, jak w poprzednich wyborach: na senatora Henryka Stokłosę i na senatora Tadeusza Rzemykowskiego.




Jan Tyczyński, pułkownik w stanie spoczynku, wieloletni zastępca komendanta Wyższej Oficerskiej Szkoły Samochodowej w Pile, prezes Zarządu Rejonowego Związku Byłych Żołnierzy Zawodowych i Oficerów Rezerwy Wojska Polskiego:
- Głosując na senatorów, dysponujemy dwoma głosami. Jeden z nich zamierzam oddać na senatora Henryka Stokłosę. Dlaczego właśnie na niego? Senatora Stokłosę znam od bardzo dawna. Zawsze był to człowiek energiczny i przedsiębiorczy. Potrafił przeobrazić upadające gospodarstwa rolne w nowoczesne przedsiębiorstwa. Ochronił te tereny przed dewastacją, a ludziom dał pracę. Senator Stokłosa jawi się więc jako bardzo dobry gospodarz. Ponadto, co nie jest bez znaczenia, jako jeden z nielicznych biznesmenów pozyskiwanego kapitału nie wywozi z kraju, ale go tu inwestuje. Jest patriotą i człowiekiem czułym na ludzką biedę. Troszczy się też o sytuację materialną rencistów i emerytów. Myślę, że to dość powodów, by oddać na niego głos.

Basia Dzwoneczek, wolontariuszka, pomagająca biednym ludziom za pośrednictwem Radia 100:
- W świecie, w którym liczy się głównie pieniądz, trudno jest znaleźć człowieka, który chciałby podzielić się tym, co ma, z innymi. Senator Henryk Stokłosa jest takim człowiekiem, o czym przekonały się dziesiątki tysięcy mieszkańców naszego terenu. To dzięki niemu kilka tysięcy dzieci spędzało urocze wakacje, to dzięki niemu na świątecznych stołach wielu rodzin pojawiają się smakołyki, na które rodziny nie stać na co dzień, to dzięki niemu teraz wielu uczniów dostanie szkolne wyprawki. Gdyby było więcej takich ludzi jak Stokłosa, w Polsce bieda nie byłaby aż tak porażająca. W przeddzień wyborów trzeba pamiętać, że jeśli się kupi wybrakowany towar, można go zwrócić do sklepu. Ale jeśli wybierze się niesprawdzonego polityka – reklamacji nie będzie, a on będzie nas reprezentował przez cztery lata. Warto więc zastanowić się dobrze przed tym wyborem.

Janusz Szczerbiak, burmistrz Krajenki:
Uważam, że każdy mieszkaniec naszego regionu powinien sobie zadać pytanie, który z kandydatów do Senatu RP zrobił więcej dla ludzi i dla północnej Wielkopolski niż Henryk Stokłosa? Kto daje więcej miejsc pracy w regionie zagrożonym strukturalnym bezrobociem? Kto dał pracę ludziom osieroconym przez padające pegeery? Nie można Henryka Stokłosy nie cenić za to, co robi dla ludzi. Nie zaangażował swoich pieniędzy za granicą, tylko tu, u nas, gdzie są one najbardziej potrzebne. Również nie wolno zapomnieć o jego działalności charytatywnej, prowadzonej na bardzo szeroką skalę. Z jego pomocy korzystają tysiące najuboższych mieszkańców regionu. Zastanówmy się więc, czy może być lepszy kandydat na senatora? Człowiek z wielkim doświadczeniem politycznym i gospodarczym.

Zbigniew Zychowicz, senator RP (Zachodniopomorskie):
Dobry senator powinien być otwarty na ludzi, pracowity, ambitny, perfekcyjny, śmiało patrzący w przyszłość, umiejący pracować dla dobra regionu i Polski ponad partyjnymi podziałami. A przede wszystkim polityk nie powinien angażować się w politykę po to, żeby na niej zarabiać. I taki jest Stokłosa. Poznałem go ponad 5 lat temu i od razu zaimponował mi swoją wiedzą i znajomością spraw gospodarczych i rolnictwa. Każde jego wystąpienie jest perfekcyjnie przygotowane, a kiedy zabiera głos z mównicy, świetnie wie, o czym mówi. Jest autorytetem w dziedzinie gospodarki i rolnictwa. Imponuje mi również to, że doszedł do tego, co ma, pracą własnych rąk. Nieobca jest mi również jego działalność charytatywna, którą odczułem również jako prezes Zachodniopomorskiej Federacji Sportu, którą senator Stokłosa wsparł hojnym datkiem. Wiktor Piorkowski, starszy Cechu Rzemiosł Różnych w Pile: - Henryk Stokłosa jest jedynym kandydatem niezależnym i nie związanym z żadnym ugrupowaniem politycznym. Moim zdaniem to ogromny plus. Znam go od wielu lat i pamiętam, że swoją działalność rozpoczynał praktycznie od niczego, a wszystko osiągnął dzięki własnej ciężkiej pracy. Jest człowiekiem bardzo przedsiębiorczym, który potrafi doskonale radzić sobie w realiach wolnego rynku. Jestem również głęboko przekonany, że doskonale dogaduje się ze swoimi pracownikami, gdyż tak ogromny sukces, jaki osiągnął, byłby bez tego niemożliwy. Rzemieślnicy doskonale pamiętają, że Henryk Stokłosa wyrósł z ich środowiska. Nie zapominamy również jak bardzo przed laty pomagał nam w budowie Domu Rzemiosła. Jest przedstawicielem polskiego kapitału; nie tylko w naszym kraju zarabia pieniądze, ale również tu je inwestuje, m.in. rozbudowując swoje zakłady, a tym samym tworząc kolejne miejsca pracy, a każdy rozsądnie myślący człowiek pracę ceni i szanuje. To są niepodważalne argumenty przemawiające na korzyść Henryka Stokłosy zarówno jako polityka jak i biznesmena.



 
Obsługa technicza Alfa TV
© Copyright 2005 Henryk Stokłosa. Wszystkie prawa zastrzezone.